WERSJA PREMIUM:


Tu jesteś:




Menu:
Internetowa Liturgia Godzin
Wesprzyj rozwój serwisu

W zakonie dominikańskim:

Kolor szat:
Wtorek, 28 kwietnia 2026
ŚW. LUDWIKA MARII
GRIGNION DE MONTFORT, PREZBITERA
Wspomnienie dowolne

Godzina Czytań

Możliwość wydruku dostępna wyłącznie
dla użytkowników wersji premium

Wersja do druku - biało-czarna    Wersja do druku - kolorowa 


Hymn | Psalmodia | I Czytanie | Responsorium
II Czytanie | Responsorium | Modlitwa

K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.

Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.



Pójdźcie, wszystkie narody,
Wysławiać wielkość Boga,
Jego święty majestat
I dobroć niepojętą.

Jezus, Słowo Wcielone,
By zbawić świat upadły,
Cierpiał za nas na krzyżu
I umarł w opuszczeniu.

Dnia trzeciego zmartwychwstał
Zwycięzca zła i śmierci,
Odtąd żyje na wieki
I trwa w Kościele swoim.

Duchem prawdy i łaski
Napełnia swoich wiernych,
Których w zdroju paschalnym
Uwolnił z mocy grzechu.

Własnym Ciałem ich karmi,
By nie ustali w drodze,
W sercach Jemu posłusznych
Roznieca żar miłości.

Bogu w Trójcy Jednemu
Niech będzie cześć i chwała;
Ojcu z Synem i Duchem
Śpiewajmy Alleluja! Amen.


Wesel się, niebo wysokie
I ziemio razem z morzami:
Chrystus zmartwychwstał po męce
Przynosząc życie śmiertelnym.

Czas zmiłowania powrócił,
Zabłysnął dzień wybawienia,
W którym przez krew Barankową
Z ciemności świat się wyzwolił.

Śmierć poniesiona na krzyżu
Zgładziła grzechy ludzkości;
Bóg swą potęgę okazał,
Gdyż Pokonany zwyciężył.

Oto jest nasze pragnienie
Zrodzone z mocnej nadziei:
Abyśmy z Panem wskrzeszeni
Do życia weszli wiecznego.

Teraz więc sławmy wytrwale
Najświętszą Paschę Chrystusa,
Która dla wszystkich się stała
Przyczyną darów tak wielkich.

Bądź dla nas, Jezu, radością
I światłem Paschy wieczystej,
Przyłącz do swego orszaku
Na nowo łaską zrodzonych.

Panie, co chwałą jaśniejesz
Po swym zwycięstwie nad śmiercią,
Tobie z Twym Ojcem i Duchem
Niech będzie sława na wieki. Amen.


Niebiańskim blaskiem pogodny
Ten dzień prawdziwie jest Boży,
Bo w nim występki ludzkości
Obmyła krew Chrystusowa.

Przywraca wiarę zbłąkanym
I niewidomych oświeca,
Napełnia winnych otuchą,
Gdy przebaczono łotrowi.

Aniołów podziw przejmuje,
Bo widzą łotra pokutę,
Co do Chrystusa przylgnąwszy,
Dosięga pełni żywota.

To cud przedziwny, gdy Ciało,
Co grzechy ciała zmazuje,
Uwalnia wszystkich od winy
I dźwiga świat z upodlenia.

Czyż jest coś bardziej wzniosłego
Nad łaskę, co grzech zwycięża,
Nad miłość większą od lęku
I śmierć rodzącą do życia?

O stań się, Jezu, dla duszy
Radością Paschy wieczystej
I nas, wskrzeszonych Twą mocą,
Do swego przyłącz orszaku.

Niech Ciebie, Panie promienny,
Powstały z martwych po męce,
I Twego Ojca, i Ducha
Wysławia rzesza zbawionych. Amen.



1 ant. Panie, niech moje wołanie przyjdzie do Ciebie, * nie ukrywaj przede mną swojego oblicza.

Psalm 102
Modlitwa wygnańca
Bóg nas pociesza w każdym naszym utrapieniu (2 Kor 1, 4)

I

Panie, wysłuchaj modlitwę moją, *
a moje wołanie niech przyjdzie do Ciebie.
Nie ukrywaj przede mną swojego oblicza *
w dniu mego utrapienia.
Nakłoń ku mnie Twe ucho, *
w dniu, w którym Cię wzywam, szybko mnie wysłuchaj.
Bo dni moje jak dym znikają, *
a moje kości płoną jak w ogniu.
Moje serce wysycha jak spalona trawa, *
zapominam nawet o jedzeniu chleba.
Od głośnego jęku *
skóra przywarła mi do kości.
Jestem podobny do ptaka na pustyni, †
jestem jak sowa w ruinach, *
czuwam jak samotny ptak na dachu.
Co dzień mnie znieważają wrogowie, *
srożąc się przeklinają mnie moim własnym imieniem.
Popiół jem zamiast chleba, *
a napój mieszam ze łzami,
Przez Twą zapalczywość i oburzenie, *
boś Ty mnie uniósł i odrzucił.
Obumierają dni moje jak wydłużające się cienie, *
a ja usycham jak trawa.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Panie, niech moje wołanie przyjdzie do Ciebie, / nie ukrywaj przede mną swojego oblicza.

2 ant. Przychyl się, Panie, * ku modlitwie pokornych.

II

Ty, Panie, trwasz na wieki, *
a imię Twoje przez wszystkie pokolenia.
Powstań i okaż litość Syjonowi, †
bo nastała pora, byś nad nim się zmiłował, *
bo już nadeszła godzina.
Albowiem Twoi słudzy miłują jego kamienie, *
żalem ich przejmują jego gruzy.
Poganie będą się bali imienia Pana, *
a Twej chwały wszyscy królowie ziemi.
Bo Pan odbuduje Syjon *
i ukaże się w swym majestacie.
Przychyli się ku modlitwie opuszczonych *
i nie odrzuci ich modłów.
Należy to zapisać dla przyszłych pokoleń, *
lud, który się narodzi, niech wychwala Pana.
Bo spojrzał Pan z wysokości swego przybytku, *
popatrzył z nieba na ziemię,
Aby usłyszeć jęki uwięzionych, *
aby skazanych na śmierć uwolnić,
Aby imię Pana głoszono na Syjonie *
i w Jeruzalem Jego chwałę,
Kiedy zgromadzą się razem narody *
i królestwa, by służyć Panu.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Przychyl się, Panie, ku modlitwie pokornych.

3 ant. Ty, Panie, stworzyłeś ziemię * i niebo jest dziełem rąk Twoich. / Alleluja.

III

Ustały moje siły w drodze, *
dni moje zostały skrócone.
Mówię: "Boże mój, nie zabieraj mnie w połowie dni moich. *
Twe lata trwają przez wszystkie pokolenia.
Ty niegdyś stworzyłeś ziemię *
i niebo jest dziełem rąk Twoich.
One przeminą, ale Ty zostaniesz, †
zestarzeją się wszystkie jak suknia, *
jak szatę je zmieniasz i stają się odmienione.
Ty zaś taki sam jesteś zawsze *
i lata Twoje nie mają końca.
Synowie sług Twoich bezpiecznie mieszkać będą, *
a ich potomstwo będzie trwało w Twej obecności".
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Ty, Panie, stworzyłeś ziemię / i niebo jest dziełem rąk Twoich. / Alleluja.

K. Chrystus powstawszy z martwych już więcej nie umiera. Alleluja.
W. Śmierć nad Nim nie ma już władzy. Alleluja.


Jeżeli poniżej nie wyświetliły się teksty czytań i Te Deum, kliknij tutaj i przeładuj tę stronę
(dotyczy głównie użytkowników urządzeń mobilnych).


Z Księgi Apokalipsy
św. Jana Apostoła

14, 1-13

Baranek już zwycięzcą

Ja, Jan, ujrzałem: A oto Baranek stojący na górze Syjon, a z Nim sto czterdzieści cztery tysiące, mające Jego imię i imię Jego Ojca wypisane na czołach. I usłyszałem z nieba głos jakby głos mnogich wód i jakby głos wielkiego gromu. A głos, który usłyszałem, brzmiał jak gdyby harfiarze uderzali w swe harfy. I śpiewają jakby pieśń nową przed tronem i przed czterema Zwierzętami, i przed Starcami: a nikt tej pieśni nie mógł się nauczyć prócz stu czterdziestu czterech tysięcy wykupionych z ziemi. To ci, którzy z kobietami się nie splamili: bo są dziewicami; ci, którzy Barankowi towarzyszą, dokądkolwiek idzie; ci spośród ludzi zostali wykupieni na pierwociny dla Boga i dla Baranka, a w ustach ich kłamstwa nie znaleziono: są nienaganni.
Potem ujrzałem innego anioła lecącego przez środek nieba, mającego odwieczną Dobrą Nowinę do obwieszczenia wśród tych, którzy siedzą na ziemi, wśród każdego narodu, szczepu, języka i ludu. Wołał on głosem donośnym: "Ulęknijcie się Boga i dajcie Mu chwałę, bo godzina sądu Jego nadeszła. Oddajcie pokłon Temu, co niebo uczynił i ziemię, i morze, i źródła wód!"
A inny anioł, drugi, przyszedł w ślad mówiąc: "Upadł, upadł wielki Babilon, co winem zapalczywości swego nierządu napoił wszystkie narody!"
A inny anioł, trzeci, przyszedł w ślad za nimi, mówiąc donośnym głosem: "Jeśli kto wielbi Bestię i obraz jej i bierze sobie jej znamię na czoło lub rękę, ten również będzie pić wino zapalczywości Boga przygotowane, nierozcieńczone, w kielichu Jego gniewu; i będzie katowany ogniem i siarką wobec świętych aniołów i wobec Baranka. A dym ich katuszy na wieki wieków się wznosi i nie mają spoczynku we dnie i w nocy czciciele Bestii i jej obrazu, i ten, kto bierze znamię jej imienia". Tu okazuje się wytrwałość świętych, tych, którzy strzegą przykazań Boga i wiary Jezusa.
I usłyszałem głos, który z nieba mówi: "Napisz: Błogosławieni, którzy w Panu umierają, już teraz. Zaiste, mówi Duch, niech odpoczną od swoich mozołów, bo idą wraz z nimi ich czyny".

Z Dziejów Apostolskich
13, 14b-43

Działalność w Antiochii Pizydyjskiej wśród Żydów i pogan

Paweł i jego towarzysze weszli w dzień sobotni do synagogi i usiedli. Po odczytaniu Prawa i Proroków przełożeni synagogi posłali do nich i powiedzieli: "Przemówcie, bracia, jeżeli macie jakieś słowo zachęty dla ludu".
Wstał więc Paweł i skinąwszy ręką, przemówił: "Słuchajcie, Izraelici i wy, którzy boicie się Boga! Bóg tego ludu izraelskiego wybrał ojców naszych i wywyższył lud na obczyźnie w ziemi egipskiej i wyprowadził go z niej mocnym ramieniem. Mniej więcej przez czterdzieści lat znosił cierpliwie ich obyczaje na pustyni. I wytępiwszy siedem szczepów w ziemi Kanaan, oddał im ziemię ich w dziedzictwo, mniej więcej po czterystu pięćdziesięciu latach. I potem dał im sędziów aż do proroka Samuela. Później poprosili o króla, i dał im Bóg na lat czterdzieści Saula, syna Kisza z pokolenia Beniamina. Gdy zaś jego odrzucił, powołał Dawida na ich króla, o którym też dał świadectwo w słowach: «Znalazłem Dawida, syna Jessego, człowieka po mojej myśli, który we wszystkim wypełni moją wolę».
Z jego to potomstwa, stosownie do obietnicy, wyprowadził Bóg Izraelowi Zbawiciela Jezusa. Przed Jego przyjściem Jan głosił chrzest nawrócenia całemu ludowi izraelskiemu. A pod koniec swojej działalności Jan mówił: «Ja nie jestem tym, za kogo mnie uważacie. Po mnie przyjdzie Ten, któremu nie jestem godny rozwiązać sandałów na nogach».
Bracia, synowie rodu Abrahama, i ci spośród was, którzy się boją Boga! Nam została przekazana nauka o tym zbawieniu, bo mieszkańcy Jerozolimy i ich zwierzchnicy nie uznali Go, i potępiając Go wypełnili głosy Proroków, odczytywane co szabat. Chociaż nie znaleźli w Nim żadnej winy zasługującej na śmierć, zażądali od Piłata, aby Go stracił. A gdy wykonali wszystko, co było o Nim napisane, zdjęli Go z krzyża i złożyli w grobie. Ale Bóg wskrzesił Go z martwych, a On ukazywał się przez wiele dni tym, którzy z Nim razem poszli z Galilei do Jerozolimy, a teraz dają świadectwo o Nim przed ludem.
My właśnie głosimy wam Dobrą Nowinę o obietnicy danej ojcom: że Bóg spełnił ją wobec nas jako ich dzieci, wskrzesiwszy Jezusa. Tak też jest napisane w psalmie drugim: «Ty jesteś moim Synem, Jam Ciebie dziś zrodził». A to, że Go wskrzesił z martwych i że nie miał już nigdy ulec rozkładowi, tak wyraził: «Wypełnię wierne, święte sprawy Dawida». Dlatego i w innym miejscu mówi: «Nie dozwolisz, aby Twój Święty uległ skażeniu».
Dawid jednak, zasłużywszy się swemu pokoleniu, zasnął z woli Bożej i został złożony u boku swych przodków, i uległ skażeniu. Lecz nie uległ skażeniu Ten, którego Bóg wskrzesił.
Niech więc będzie wam wiadomo, bracia, że zwiastuje się wam odpuszczenie grzechów przez Niego: Każdy, kto uwierzy, jest przez Niego usprawiedliwiony ze wszystkich grzechów, z których nie mogliście zostać usprawiedliwieni w Prawie Mojżeszowym. Baczcie więc, aby nie sprawdziły się na was słowa Proroków: «Patrzcie, szydercy, zdumiewajcie się i odejdźcie, bo za dni waszych dokonuję dzieła, dzieła, któremu byście nie uwierzyli, gdyby wam ktoś o nim mówił»".
Kiedy wychodzili, proszono ich, aby w następny szabat mówili do nich o tym samym. A po zakończeniu zebrania, wielu Żydów i pobożnych prozelitów towarzyszyło Pawłowi i Barnabie, którzy w rozmowie starali się zachęcić ich do wytrwania w łasce Boga.
Ap 14, 7. 6. 7

W. Usłyszałem z nieba głos wielu aniołów mówiących: * Ulęknijcie się Boga i dajcie Mu chwałę. / Oddajcie pokłon Temu, co niebo uczynił i ziemię, / i morze, i źródła wód. / Alleluja.
K. Potem ujrzałem innego anioła Bożego lecącego przez środek nieba. Wołał on donośnym głosem. W. Ulęknijcie się Boga i dajcie Mu chwałę. / Oddajcie pokłon Temu, co niebo uczynił i ziemię, / i morze, i źródła wód. / Alleluja.



Orędzie św. Ludwika Marii Grignion de Montfort
(ed. M. Gendrot, Paris-Fribourg, Éd. Saint-Paul, 1977, pp. 43-47)

Mądrość Boża

Więź przyjaźni łącząca Mądrość Przedwieczną z człowiekiem jest tak głęboka, że nikt nie zdoła jej pojąć. Mądrość ta jest dla człowieka, a człowiek dla Mądrości. To przeogromny skarb - nie dla aniołów ani dla pozostałych stworzeń - lecz dla ludzi.
Ta przyjaźń Mądrości z człowiekiem ma źródło w tym, czym jest on jako stworzenie: kompendium Jego cudownych dzieł. Jego światem małym i światem wielkim, żywym obrazem i namiestnikiem na ziemi. A odkąd, z nadmiaru żywionej ku niemu miłości, Mądrość, stając się człowiekiem, uczyniła się jemu podobną i oddała swe życie, żeby go zbawić, kocha go teraz jak swego brata, przyjaciela i ucznia, jako cenę krwi swojej i współdziedzica swego królestwa - do tego stopnia, że przez Jej odrzucanie lub odebranie Jej serca jakiegoś człowieka zadaje sie Jej niesłychany gwałt.
Ta wiekuista i godna najwyższej miłości Piękność odczuwa tak wielką potrzebę przyjaźni człowieka, że dla jej pozyskania napisała księgę, w której odsłania przed nim swe wspaniałości i żywione względem niego pragnienia. Księga ta jest jakby listem umiłowanej do miłującego, napisanym w celu wzbudzenia w nim uczucia. Wyrażone w niej pragnienia pozyskania ludzkiego serca są tak gorące, zabiegi o jego przyjaźń tak czułe i serdeczne, wezwania i życzenia tak pełne miłości, że gdy ich słuchacie, zdaje się wam, że Ona nie jest Monarchinią nieba i ziemi, że dla swego szczęścia potrzebuje człowieka.
Chcąc być bliżej ludzi i czulej okazywać im swą miłość, Mądrość posunęła się dalej jeszcze: stała się człowiekiem, dzieckiem. Stała się uboga, a wreszcie umarła za nich na krzyżu.
Gdy chodziła po ziemi, ileż to razy wołała: - Przyjdźcie do Mnie, przyjdźcie wszyscy! To Ja, nie lękajcie się niczego! Dlaczego się lękacie? - Kocham was! Może dlatego, że jesteście grzeszni? - Przecież Ja szukam grzeszników! Jestem ich przyjaciółką. A może dlatego, że z własnej winy wyszliście z owczarni i zagubiliście się? - Przecież Ja jestem dobrym Pasterzem! A może dlatego, że jesteście obarczeni grzechami, splamieni brudem, przygniata was smutek? - Wtedy właśnie powinniście do Mnie przychodzić! Ja zdejmę z was brzemię, oczyszczę was i pocieszę".
Pragnąc okazywać człowiekowi swą miłość aż do śmierci na krzyżu dla jego zbawienia i nie mogąc się zdecydować na pozostawienie go jemu samemu, Mądrość znajduje cudowny, tajemny sposób, by umrzeć i żyć zarazem, by pozostać z człowiekiem: ten sposób znalazła w Eucharystii. I żeby w tej Tajemnicy w pełni zaspokoić swe pragnienie miłości, nie cofa się przed zmianą i obaleniem całej natury.
[A gdy wreszcie nadeszła godzina, w której miała dokonać odkupienia ludzi, Mądrość Przedwieczna sama zbudowała sobie dom, godne siebie mieszkanie. Stworzyła i ukształtowała Maryję w łonie świętej Anny, co napełniło Ją większym szczęściem niż stworzenie całego świata. Jakże opisać niewysłowione dary, którymi Trójca Przenajświętsza obsypała to cudowne stworzenie, a z drugiej strony - wierność, z jaką Maryja odpowiedziała na łaski swego Stwórcy.
Gwałtowny potok nieskończonej dobroci Boga, od początku świata gwałtem wstrzymywany przez ludzkie grzechy, wlewa się w serce Maryi i wypełnia je po brzegi. Mądrość Przedwieczna daje Jej wszystkie łaski, które by Adam i jego potomkowie otrzymali z Jej szczodrobliwości, gdyby pozostali w sprawiedliwości pierwotnej. Jak mówi pewien święty, cała pełnia bóstwa rozlewa się w Maryi, w tej mierze, w jakiej stworzenie może to przyjąć. O Maryjo, arcydzieło Najwyższego, cudzie Jego wszechmocy, bezdenna głębino łaski! Ze wszystkimi świętymi powtarzam: wysokość, szerokość i głębokość łask Tobie danych zna Ten tylko, kto Cię stworzył.]


Prz 4, 10-11

W. Słuchaj, mój synu, przyjmij me słowa, * A długie będą lata twego życia. / Alleluja.
K. Skierowałem twe kroki na drogę Mądrości, prostymi cię wiodłem ścieżkami. W. A długie będą lata twego życia. / Alleluja.



Módlmy się. Boże, Mądrości Przedwieczna, Ty sprawiłeś, że święty Ludwik Maria stał się niezrównanym świadkiem i nauczycielem pełnego oddania Chrystusowi, Synowi Twojemu, przez ręce Maryi Panny, * spraw, abyśmy idąc tą samą duchową drogą, rozgłaszali Twoje królestwo na całym świecie. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.


Następnie, przynajmniej w oficjum odprawianym wspólnie, dodaje się:

K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.


Wydawnictwo Pallottinum

Wyślij do nas maila

STRONA GŁÓWNA
TEKSTY ILG | OWLG | LITURGIA HORARUM | KALENDARZ LITURGICZNY | DODATEK | INDEKSY | POMOC
CZYTELNIA

 Teksty Liturgii Godzin:
© Copyright by Konferencja Episkopatu Polski i Wydawnictwo Pallottinum

Opracowanie i edycja - © Copyright by ILG