WERSJA PREMIUM:


Tu jesteś:




Menu:




Tabele stron

Teksty LG
Teksty Monastycznej LG
Teksty Liturgia Horarum



 

Internetowa Liturgia Godzin
Wesprzyj rozwój serwisu

Kolor szat:
Sobota, 13 lipca 2019
ŚWIĘTYCH PUSTELNIKÓW
ANDRZEJA ŚWIERADA I BENEDYKTA
Wspomnienie obowiązkowe

W diecezji tarnowskiej:
Patronów diecezji

Godzina Czytań
(monastyczna LG)



K. Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.

Powyższe teksty opuszcza się, jeśli tę Godzinę poprzedza Wezwanie.


Ciebie, Chryste, wobec świata
Wyznał ten chwalebny święty,
Co monastycznego życia
Stromą ścieżkę obrał sobie.

Dom porzucił i rodzinę,
I oddalił się od świata,
By przebywać myślą w niebie
I jedynie szukać Boga.

Na modlitwie dniem i nocą
Wielbił Boga z aniołami;
Męczenników naśladował
Niosąc życia krzyż wytrwale.

I tak stał się jasnym wzorem
I pasterzem dobrych uczniów,
Którym pragnął raczej służyć
Niż wynosić się nad nimi.

Wreszcie na wezwanie Twoje
Do królestwa wniósł pokoju
Plon obfity swego życia
Na pokoju wzrosły glebie.

Tobie, Chryste, cześć i chwałą,
Tobie, Ojcze, Duchu Święty
Który tak nagradzasz hojnie
Tych, co z wiarą Cię szukają. Amen.


1 ant. Przedziwne jest imię Twoje, Panie, * na całej ziemi.

Psalm 8
Wielkość Stwórcy i godność człowieka
Bóg wszystko poddał pod stopy Chrystusa, a Jego samego ustanowił nade wszystko Głową dla Kościoła (Ef 1, 22)

O Panie, nasz Panie, †
jak przedziwne jest Twoje imię na całej ziemi! *
Tyś swój majestat wyniósł nad niebiosa.
Sprawiłeś, że na przekór Twoim przeciwnikom †
usta dzieci i niemowląt oddają Ci chwałę, *
aby poskromić nieprzyjaciela i wroga.
Gdy patrzę na Twe niebo, dzieło palców Twoich, *
na księżyc i gwiazdy, któreś Ty utwierdził:
Czym jest człowiek, że o nim pamiętasz, *
czym syn człowieczy, że troszczysz się o niego?
Uczyniłeś go niewiele mniejszym od aniołów, *
uwieńczyłeś go czcią i chwałą.
Obdarzyłeś go władzą nad dziełami rąk Twoich, *
wszystko złożyłeś pod jego stopy:
Owce i bydło wszelakie, *
i dzikie zwierzęta,
Ptaki niebieskie i ryby morskie, *
wszystko, co szlaki mórz przemierza.
O Panie, nasz Panie, *
jak przedziwne jest Twoje imię na całej ziemi!
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Przedziwne jest imię Twoje, Panie, / na całej ziemi.

2 ant. Ześlij, Panie, * światłość i wierność swoją.

Psalm 43
Tęsknota za świątynią
Ja jako światło przyszedłem na świat (J 12, 46)

Osądź mnie, Boże, sprawiedliwie †
i broń mojej sprawy przeciw ludowi nie znającemu litości, *
wybaw mnie od człowieka podstępnego i niegodziwego.
Ty bowiem, Boże, jesteś ucieczką moją. †
Dlaczego mnie odrzuciłeś? *
Czemu chodzę smutny i gnębiony przez wroga?
Ześlij światłość i wierność swoją, *
niech mnie one wiodą,
Niech mnie zaprowadzą na Twą górę świętą *
i do Twoich przybytków.
I przystąpię do ołtarza Bożego, †
do Boga, który jest moim weselem i radością, *
i będę Cię chwalił przy dźwiękach lutni, Boże, mój Boże!
Czemu zgnębiona jesteś, duszo moja, *
i czemu trwożysz się we mnie?
Ufaj Bogu, bo jeszcze wysławiać Go będę: *
On zbawieniem mojego oblicza i moim Bogiem!
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Ześlij, Panie, światłość i wierność swoją.

3 ant. Wielbić będą Twe imię, Panie, * wszystkie pokolenia / i sławić Cię będą narody.

Psalm 45
Zaślubiny króla
Oblubieniec nadchodzi, wyjdźcie mu na spotkanie (Mt 25, 6)

Z mego serca płynie piękne słowo, †
pieśń moją śpiewam królowi, *
język mój jest jak rylec biegłego pisarza.
Najpiękniejszy jesteś spośród synów ludzkich, †
wdzięk się rozlewa na twoich wargach, *
przeto Bóg pobłogosławił tobie na wieki.
Przypasz do biodra swój miecz, mocarzu, *
chlubę twoją i ozdobę.
Wstąp szczęśliwie na rydwan †
w obronie wiary, prawa i ubogich, *
a twoja prawica niech ci wskaże wielkie czyny.
Twe ostre strzały trafiają w serce wrogów króla, *
ludy padają przed tobą.
Tron Twój, Boże, trwa na wieki, *
berłem sprawiedliwym berło Twego królestwa.
Miłujesz sprawiedliwość, wstrętne ci bezprawie, †
dlatego Bóg, twój Bóg, namaścił ciebie *
olejkiem radości hojniej niż równych ci losem.
Twe szaty pachną mirrą, kasją i aloesem, *
z pałaców z kości słoniowej cieszy cię dźwięk lutni.
Córki królewskie wychodzą na spotkanie z tobą, *
królowa w złocie z Ofiru stoi po twojej prawicy.
Posłuchaj, córko, spójrz i nakłoń ucha, *
zapomnij o swym ludzie, o domu swego ojca.
Król pragnie twego piękna, *
on twoim panem, oddaj mu pokłon.
Oto córa Tyru zbliża się z darami, *
możni narodów szukają twych względów.
Córa królewska wchodzi pełna chwały, *
w złotogłów odziana.
W szacie wzorzystej do króla ją prowadzą, *
za nią przywodzą do ciebie dziewice, jej druhny.
Wiodą je z radością i w uniesieniu, *
wkraczają do królewskiego pałacu.
Synowie twoi zajmą miejsce twych ojców, *
ustanowisz ich książętami na całej ziemi.
Przez wszystkie pokolenia upamiętnię twe imię, *
dlatego na wieki sławić cię będą narody.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Wielbić będą Twe imię, Panie, wszystkie pokolenia / i sławić Cię będą narody.

K. Panie, Twoja wierność sięga aż po same chmury.
W. Twoja sprawiedliwość jak góry wysokie.



Z Księgi Syracydesa
47, 12-25


Po Dawidzie nastał syn rozumny, który dzięki niemu mógł mieszkać bezpiecznie. Salomon królował w czasie spokojnym, Bóg dał mu wokoło pokój, aby postawił dom Jego imieniu i przygotował przybytek na wieki.
Jakże byłeś mądry w swojej młodości i napełniony rozumem, jakby rzeką! Dusza twa okryła ziemię i zasypałeś ją zagadkowymi przypowieściami. Do odległych wysp doszło twe imię, przez swój pokój byłeś umiłowany; z powodu hymnów, przysłów, przypowieści i odpowiedzi podziwiały cię kraje. W imię Pana Boga, który jest nazwany Bogiem Izraela, nazbierałeś złota jak cyny i jak ołowiu nagromadziłeś srebra.
Niestety, kobietom wydałeś swe lędźwie i wyuzdaniu oddałeś władzę nad swym ciałem. Splamiłeś swą chwałę, zhańbiłeś swoje potomstwo, sprowadzając gniew na dzieci i napełniając je smutkiem z powodu twojej głupoty, ponieważ powstała podwójna władza najwyższa i z Efraima poczęło się zbuntowane królestwo.
Pan jednak nie pozbawił go miłosierdzia swego i nie cofnął żadnego słowa ani nie odmówił wybranemu swemu potomka, i nie zatracił potomstwa tego, który Go umiłował; Jakubowi zostawił Resztę, a korzeń z niej Dawidowi.
Salomon spoczął z przodkami swymi i pozostawił po sobie potomka, najgłupszego z ludu i pozbawionego rozumu, Roboama, który swym zamysłem wywołał odstępstwo narodu.
Jeroboam, syn Nebata, sprawił, że Izrael zgrzeszył i wprowadził Efraima na drogę grzechu, a grzechy ich tak bardzo się mnożyły, że wypędziły ich z własnej ziemi.
Oddawali się wszelkim niegodziwościom, aż przyszła na nich pomsta.



K. Zbieram synów Izraela, i już nie będą tworzyć dwóch narodów / ani nie będą się kalać swymi bożkami;
W. Będą moim ludem / i wszyscy będą mieć jednego Pasterza.
K. Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni. I te muszę przyprowadzić i nastanie jedna owczarnia.
W. Będą moim ludem / i wszyscy będą mieć jednego Pasterza.


1 ant. Pan Zastępów jest z nami, * Bóg Jakuba jest naszą obroną.

Psalm 46
Bóg schronieniem i mocą
Nadadzą Mu imię Emmanuel, to znaczy: "Bóg z nami" (Mt 1, 23)

Bóg jest dla nas ucieczką i siłą, *
najpewniejszą pomocą w trudnościach.
Przeto nie będziemy się bali, choćby zatrzęsła się ziemia *
i góry zapadły w otchłań morza.
Niech jego wody burzą się i kipią, *
niech góry się chwieją pod jego naporem;
Pan Zastępów jest z nami, *
Bóg Jakuba jest naszą obroną!
Nurty rzeki rozweselają miasto Boże, *
najświętszy przybytek Najwyższego.
Bóg jest w jego wnętrzu, więc się nie zachwieje, *
Bóg je wspomoże o świcie.
Zaszemrały narody, wzburzyły się królestwa, *
zagrzmiał głos Jego i rozpłynęła się ziemia.
Pan Zastępów jest z nami, *
Bóg Jakuba jest naszą obroną!
Przyjdźcie, zobaczcie dzieła Pana, *
zdumiewające czyny, których dokonał na ziemi.
On uśmierza wojny aż po krańce ziemi, †
On kruszy łuki i łamie włócznie, *
a tarcze ogniem pali.
"Połóżcie temu kres, a we Mnie Boga uznajcie, *
wywyższonego wśród narodów, wywyższonego na ziemi".
Pan Zastępów jest z nami, *
Bóg Jakuba jest naszą obroną!
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Pan Zastępów jest z nami, / Bóg Jakuba jest naszą obroną.

2 ant. Chwała Twoja, Boże, sięga krańców ziemi, * prawica Twoja pełna jest sprawiedliwości.

Psalm 48
Dziękczynienie wyzwolonego ludu
Uniósł mnie anioł na górę wielką i ukazał mi Miasto Święte, Jeruzalem (Ap 21, 10)

Wielki jest Pan i godzien wielkiej chwały *
w mieście Boga naszego.
Święta Jego góra, wspaniałe wzniesienie, *
radością jest całej ziemi.
Góra Syjon, kres północy, *
jest miastem wielkiego Króla.
Bóg w zamkach swoich *
okazał się obroną.
Oto połączyli się królowie *
i wspólnie natarli.
Zaledwie ujrzeli, zdrętwieli, *
zmieszali się i uciekli.
Chwyciło ich drżenie, *
jak ból rodzącą kobietę.
Jak wiatr ze wschodu, *
który okręty z Tarszisz druzgocze.
Cośmy słyszeli, to zobaczyliśmy *
w mieście Pana Zastępów,
W mieście naszego Boga. *
Bóg je umacnia na wieki.
Rozważamy, Boże, łaskawość Twoją *
we wnętrzu Twej świątyni.
Jak imię Twe, Boże, tak i chwała Twoja †
sięga po krańce ziemi. *
Prawica Twoja pełna jest sprawiedliwości.
Niech się weseli góra Syjon, †
niech się radują miasta Judy *
z powodu Twych wyroków.
Obejdźcie Syjon dokoła, *
policzcie jego wieże.
Przypatrzcie się jego murom, †
zobaczcie jego warownie, *
by powiedzieć przyszłym pokoleniom,
Że Bóg jest naszym Bogiem na wieki *
i On nas będzie prowadził.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Chwała Twoja, Boże, sięga krańców ziemi, / prawica Twoja pełna jest sprawiedliwości.

3 ant. Tyś moją ucieczką, Panie, * działem moim w krainie żyjących.

Psalm 142
Bóg ucieczką w cierpieniu
Wszystko to dokonało się w Panu w czasie Jego Męki (św. Hilary)

Głośno wołam do Pana, *
głośno Pana błagam.
Żal mój przed Nim wylewam, *
wyjawiam przed Nim swą udrękę.
Gdy duch mój we mnie omdlewa, *
Ty znasz moją drogę.
Na ścieżce, po której kroczę, *
ukryli na mnie sidło.
Oglądam się w prawo i patrzę, *
lecz nikt się nie troszczy o mnie.
Nie ma dla mnie ucieczki, *
nie ma nikogo, kto by dbał o me życie.
Do Ciebie wołam, Panie, †
mówię: "Tyś moją ucieczką, *
moją własnością w krainie żyjących.
Usłysz moje wołanie, *
bo jestem bardzo słaby.
Wybaw mnie od prześladowców, *
gdyż są ode mnie mocniejsi.
Wyprowadź mnie z więzienia, *
bym dziękował Twojemu imieniu.
Otoczą mnie sprawiedliwi, *
gdy dobroć mi okażesz".
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Tyś moją ucieczką, Panie, / działem moim w krainie żyjących.

K. Nie przestajemy za was się modlić i prosić Boga.
W. Abyście doszli do pełnego poznania Jego woli.



Żywot świętych eremitów Świerada wyznawcy i Benedykta męczennika, napisany przez Maurusa, biskupa Pięciu Kościołów
(Scriptores rerum Hungaricarum, str. 357-358)

Jak szczęśliwe i wieczne będzie życie, stokroć ozdobione koroną

W czasach, gdy pod rządami najbardziej chrześcijańskiego króla Stefana w Panonii dotąd pogańskiej umacniało się imię Boże i szerzyła się wiara, zasłyszawszy wieść o dobrym władcy, napływali do niego jak do ojca z obcych krajów kanonicy i mnisi, nie żadną inną przyczyną konieczności powodowani, jak aby nowa radość świętego nawrócenia wypłynęła z ich przybycia. Między nimi jeden mnich, natchniony przez Ducha Świętego, imieniem Zoerardus, przybył do tej krainy z ziemi Polan i od opata Filipa - którego klasztor zwany Zobor, pod wezwaniem św. Hipolita męczennika, położony był w ziemi nitrzańskiej - przyjąwszy habit i nazwany Andrzej, postanowił pędzić życie pustelnicze.
Jak dalece pokutnicze prowadził tam życie i jak umartwiał ciało, dowiedziałem się z relacji jego ucznia, św. Benedykta, który przebywał z nim razem, a co usłyszałem, postanowiłem w krótkich spisać słowach.
Kiedy tenże czcigodny mąż Andrzej wstąpił do samotni eremu, z wielkim umęczeniem ciała a wzmocnieniem życia duchowego zachowywał zawsze post. Przez trzy dni wstrzymywał się od wszelkiego jedzenia z miłości do Tego, który stawszy się dla ludzi człowiekiem, pościł przez czterdzieści dni. Gdy zaś nadszedł czas postu czterdziestodniowego, na wzór reguły zakonnej, w jakiej żył opat Zozimas, gdzie każdy czterdziestoma pięcioma daktylami przebywał post czterdziestodniowy, tenże od ojca Filipa, od którego otrzymał habit zakonny, przyjął czterdzieści orzechów i zadowalając się tym pożywieniem oczekiwał w radości dnia świętego Zmartwychwstania. W tychże więc i innych dniach, chociaż pożywienie nie tylko nie wystarczało do pokrzepienia ciała, lecz nawet ducha doprowadzało do osłabienia, on jednak za wyjątkiem czasu modlitwy nigdy nie przerywał pracy. Po pracy zaś dziennej dawał ciału taki spoczynek nocny, który można nazwać raczej torturą i udręczeniem, a nie odpoczynkiem.
O, nagrodo świętego męża Andrzeja! Jak szczęśliwe i wieczne będzie życie, stokroć ozdobione koroną, które w niebie wynagrodzi, co na ziemi było ciężko okupione. O, niesłychany to sposób wyznawania wiary, który czyni królestwo obiecane bardziej cennym. Ani pokarm, ani spoczynek próżną przyjemnością nie mogły wyrwać tego życia wieczności, a niegodny duch uwodziciel nie zdołał znaleźć przystępu.
Tego, co zostało podane, dowiedziałem się z opowiadania jego ucznia, wymienionego już Benedykta, który też sam po śmierci swego ojca postanowił w tym samym zamieszkać miejscu. A kiedy przez trzy lata wzorem swojego mistrza surowe pędził życie, zaskoczyli go zbójcy, a spodziewając się u niego dużych pieniędzy, zawleczonego na brzeg rzeki Wag zabili i w tej wodzie go utopili. Złożony zaś został Benedykt w bazylice św. Emmerana męczennika, tam w tym samym grobie, gdzie spoczęły kości świętego ojca Andrzeja; on to opowiedział mi o tym czcigodnym mężu wszystko, co dotąd napisałem.



W. Ukażę na pustyni drogę czystą, którą nazwą drogą świętą.
W. Tamtędy pójdą wyzwoleni, / przybędą na Syjon z radosnym obliczem.
K. Oni zobaczą chwałę Pana, wspaniałość naszego Boga.
W. Tamtędy pójdą wyzwoleni, / przybędą na Syjon z radosnym obliczem.



Módlmy się. Najłaskawszy Boże, Ty sprawiłeś, że święci Andrzej i Benedykt oddali się Tobie samemu przez podziwu godną wstrzemięźliwość i wytrwałą surowość życia, spraw za ich wstawiennictwem, * abyśmy przez nieustanną pokutę usunęli grzech z naszych serc i oczyszczoną duszą służyli Tobie. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.


We wspólnym odprawianiu oficjum:

K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.

Dalej - Jutrznia

Wydawnictwo Benedyktynów - Tyniec

Wyślij do nas maila

STRONA GŁÓWNA
TEKSTY ILG | OWLG | LITURGIA HORARUM | KALENDARZ LITURGICZNY | DODATEK | INDEKSY | POMOC
CZYTELNIA | ANKIETA | LINKI | WASZE LISTY | CO NOWEGO?

 Teksty Monastycznej Liturgii Godzin - © Copyright by Wydawnictwo Benedyktynów - Tyniec

Opracowanie i edycja - © Copyright by ILG